Nouela – Black hole sun

Warto mieć zasady!

Miasto 44

Daft Punk Vs Moroder – I Feel Love

Znacie To?

Mówi P.

The Cars – Drive

Wszystko jest trudne, dopóki nie stanie się łatwe.

Goethe

Scorpions – Wind Of Change

„Do najprzyjemniejszych momentów w życiu należą te, kiedy nie możesz przestać uśmiechać się po spotkaniu lub rozmowie.”

Stephen King

Modern Talking – You’re My Heart, You’re My Soul

jeżeli wszystko już o mnie wiesz, i potrafisz przewidzieć każdy mój ruch…
mylisz się po stokroć….

Mówi P.

Andrzej Zaucha – Wymyśliłem Ciebie

Dwudziestolatek kocha niekiedy jak szaleniec, ale czterdziestolatek kocha jak głupiec.

Zbigniew Nienacki

Universe – Głupia Żab

Tyle się dowiedziałem o kobietach, że marzę o tym, żeby połowę z tego zapomnieć.

The Counselor

Do you love me – Dirty Dancing

Jeśli spotkasz prawdziwego mężczyznę, idź za nim, choćbyś miała także cierpieć, bo to cierpienie wyda ci się słodkie. Wiedz, że największą rozkoszą dla kobiety jest stworzyć mężczyznę, bo mężczyzna człowiekiem staje się przez kobietę. Pamiętaj, że czymś najpiękniejszym, co na świecie może przeżyć człowiek, jest miłość. Nie można jej kupić, wyprosić, otrzymać w podarunku od rodziców. Miłość trzeba sobie zdobyć.

Zbigniew Nienacki – Uwodziciel

Disclosure – You & Me feat. Eliza Doolittle

U Mateusza w rozdziale VI czytamy: Gdzie jest skarb twój, tam i serce twoje. A napis na krzyżu brzmi: Tam skarb twój, gdzie serce twoje. Niby to samo, a jednocześnie nie to samo.

Zbigniew Nienacki – Pan Samochodzik i Templariusze

Lana Del Rey – Young and Beautiful

– Wiem mniej więcej dokładnie, co będę robił dziś wieczór. Oczywista, jeśli na Bronnej nie spadnie mi cegła na głowę…
– Cegła – z przekonaniem przerwał mu nieznajomy – nigdy nikomu nie spada na głowę ni z tego, ni z owego. W każdym razie panu, niech mi pan wierzy, cegła nie zagraża. Pan umrze inną śmiercią.
– A może wie pan, jaką? (…)
– Utną panu głowę!
– A któż to zrobi? Wrogowie? Interwenci?
– Nie – odpowiedział cudzoziemiec. – Rosjanka, komsomołka.
– Hm… – zamruczał zdegustowany żartem nieznajomego Berlioz. – No, pan daruje, ale to mało prawdopodobne.
– I ja proszę o wybaczenie – odpowiedział cudzoziemiec – ale tak właśnie będzie. Czy mógłby mi pan powiedzieć, jeśli to oczywiście nie tajemnica, co pan będzie robił dziś wieczorem?
– To żadna tajemnica. Teraz wpadnę do siebie, na Sadową, a potem o dziesiątej wieczorem w Massolicie odbędzie się zebranie, któremu będę przewodniczył.
– To się nie da zrobić – stanowczo zaprzeczył obcokrajowiec.
– A to dlaczego?
– Dlatego (…) że Annuszka już kupiła olej słonecznikowy, i nie dość, że kupiła, ale już go nawet rozlała. Tak więc zebranie się nie odbędzie.

 Michaiła Bułhakowa – „Mistrz i Małgorzata”